sobota, 20 lutego 2010

http://www.eatliver.com/dear-god/index.html

żeby nie zapomnieć
nie nasz wytwór, ale polecamy ;)

piątek, 19 lutego 2010

zupa pomidorowa

Dr A. na wykładzie:

"Człowiek nie jest zupą pomidorową, żeby go wszyscy lubili"

środa, 17 lutego 2010

na językoznawstwie
dr S.T.: czym się różni słoń od wielbłąda?
Madzia: Garbem?
------------------
przy sprawdzaniu obecności doszło do mnie
ja: JEST!
-chwila ciszy-
dr S.T.: ale rozumiem, że nie ma
ja: ale ja jestem
dr S.T.: to co pani nie mówi?

sobota, 13 lutego 2010

dostane od Hiszpańskiego Olka :D
otóż:
z cyklu "Mądrości José Ruiza, profesora od francuskiego"
...który słynie z tego, że DRUKOWANYMI LITERAMI
tłumaczy rzeczy oczywiste
a jego słownik składa się ze słów
zwrotów w stylu "to fundamentalne", "to podstawa", "to elementarne".

A rzeczona mądrość, jako wskazówka dla lepszego zrozumienia tekstu, brzmi: "Bo mentalnie musicie się cofnąć"

cof cof ;p

niedziela, 7 lutego 2010

stałam na przystanku czekając na jakiś bus i czekał tata z dzieckiem, które w sankach siedziało(miało ponad 2 lata). coś tam ze sobą rozmawiali
i nagle przychodzą na ten przystanek 3 kobietki, stanęły i też czekają na autobus
ten maluch mówi
-ooo, panie też czekają, jakie lalunie, no, no, no...
ja parsknęłam śmiechem, tata tez ale próbuje zatrzymać powagę
i pyta się
- a skąd ty znasz takie określenia?
dziecko
- od mamy

;):D