poniedziałek, 15 czerwca 2009

Oni powiedzieli....

Adamiec:
"I pyta się psychologa "Czy ten człwiek jest uczciwy?" A psychologowi opadają ręce i wszystkie jego narzędzia diagnostyczne"

"Mogliby się państwo ze mną nie zgodzić czasem to byśmy sobie pogadali."

"Potrzeba szacunku i uznania to będa nagrody symboliczne no np. palma w gabinecie czy odddzielny kluczyk do WC"

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz