cytaty:
"W następnym wersie, otwierającym ostatnią strofę, nieszczęsne skumbrie zostają wprowadzone w zasadniczą treść wiersza, ażeby w odpowiadającym mu, rymującym, ostatnim nieparzystym wersie utwierdzić metaforyczność konserw rybnych"
"z tych sugestywnych współznaczeń "rączego konia" wynika synekdocha metaforyczna: w pieśniach weselnych i w innych odmianach rosyjskiego folkloru erotycznego rietiw koń staje się ukrytym, albo nawet jawnym symbolem fallicznym"
wtorek, 25 stycznia 2011
czwartek, 20 stycznia 2011
one powiedziały
uczestniczkami są harcerki ;]
ja(podając czajnik elektryczny): napełnij proszę
ona: ale czym?
ja (ironicznie): olejem
ona: serio?
J: Aniu Aniu a jak się nazywa ten ze skórzanym pasem?
Ania: chyba sznurem..
J: nie poprawiaj mnie ciągle, ja w szkole jestem prymaską!
ja(podając czajnik elektryczny): napełnij proszę
ona: ale czym?
ja (ironicznie): olejem
ona: serio?
J: Aniu Aniu a jak się nazywa ten ze skórzanym pasem?
Ania: chyba sznurem..
J: nie poprawiaj mnie ciągle, ja w szkole jestem prymaską!
wtorek, 18 stycznia 2011
Oni powiedzieli - prof. dr hab. J.S.
"Nasze cele są różne i gdybyśmy się zastanowili co nas łączy to łączy nas jakieś kretyńskie przyzwyczajenie, że ja chodzę do pracy a wy na wykłady"
"Rządzi nami Pani z dziekanatu, która nas tu wsadziła do tej sali
opisując wykres: "Jaka jest rola menedżera? Siedzieć w zielonym i nie wychodzić na żółte"
"Pies to platforma do wąchania, środowisko dla pcheł i pomaga szczekać"
"Organizacje są walnięte"
"Rządzi nami Pani z dziekanatu, która nas tu wsadziła do tej sali
opisując wykres: "Jaka jest rola menedżera? Siedzieć w zielonym i nie wychodzić na żółte"
"Pies to platforma do wąchania, środowisko dla pcheł i pomaga szczekać"
"Organizacje są walnięte"
czwartek, 6 stycznia 2011
niedziela, 2 stycznia 2011
sobota, 1 stycznia 2011
noworocznie
rano w autobusie
pan wstawiony: paniii, a ten kierowca to nawalony jakiś...
ja: no co pan?!
pan wstawiony: no trzeźwy by tak nie jeździł
ja: panie, ale jak inaczej ma po rondach?!?!
pan wstawiony: paniii, a ten kierowca to nawalony jakiś...
ja: no co pan?!
pan wstawiony: no trzeźwy by tak nie jeździł
ja: panie, ale jak inaczej ma po rondach?!?!
piątek, 31 grudnia 2010
Subskrybuj:
Posty (Atom)