rozmawiamy o czekoladzie na gorąco z chili
M: no ale teraz nie mamy chili i dodajemy pieprz cayenne.
A: no pieprz cayenne to wysuszone sproszkowane papryczki chili są
M: ja tem nie wiem, nie kłócę się. Dla mnie pieprz cayenne to pieprz cayenne i kojarzy mi się z murzynami śpiewającymi jazz
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz