wtorek, 23 listopada 2010

jak prawie zostałam wysłana w załączniku

miał Ł wysłać maila z naszym tłumaczeniem do doktorka. Ł napisał:

Szanowny Panie Doktorze,

w załączniku przesyłam wraz z E. S. dzisiejsze tłumaczenie tekstu.

Pozdrawiam,
Ł. W.

-nie wiedziałam, że do załącznika się zmieszczę ;p
w trakcie jedzenia śmiej-żelków Ania wyciąga takiego w kształcie banana, wsadza do buzi i mówi:
- ojej, nawet smakuje jak banan!
wsadzam łapkę do opakowania, wyciagam jedną i mówię
-ooo, ciekawe jak będzie smakowała żółta truskawka
na co Ania
-ale wiesz, że to pół cytryny jest?
-mhmmm... ;p

sobota, 13 listopada 2010

guzik

mały na oko 4-5letni chłopczyk w przymierzalni w C&A:
-Proszę państwa, czy ktoś zgubił guzik?

wtorek, 9 listopada 2010

B: bo chodzi o to, że wiecie, że nie, a nie, że nie wiecie

sobota, 6 listopada 2010

ja: nie rozumiem męskich mózgów ;P
Ania: bo trudno rozumiec cos co istnieje szczątkowo i jest mało okazów :D

czwartek, 28 października 2010

podsłuchane przez Kataniego w autobusie

wsciekła dziewczyna - nie denerwuj mnie, nie wkurzaj.... no ja pierdole, wiesz co... idź wpizdu!
on - za tobą nawet wpizdu pójdę
ona - naprawdę? ^^

sobota, 9 października 2010

alladyn

L: ale masz fajne dżinsy z gumką na dole
B: no bo ja jestem alladynem. wyskoczyłam z dżina.