opublikowane za zgodą Marty ;)
Paulinka z Martą w kościele:
P: Mamo, mogę ściągnąć buty?
M: Nie, nie możesz
P: Ale dlaczego?
M: Bo jesteśmy w kościele, tu jest Pan Jezus...
P: Aha. A on mi ukradnie, tak?
wtorek, 25 sierpnia 2009
sobota, 22 sierpnia 2009
"jutro" jako stała czy zmienna?
Kuzyn ma przyjechać i zaprosić na wesele. Moja mama trochę się już niecierpliwi pyta więc Marka:
Mama: to Marcin mówił że jutro przyjedzie?
Marek: Dzisiaj. Przecież sama z nim rozmawiałaś.
Ja: no mówił, że przyjedzie jutro ale dzwonił wczoraj!
Marek: no to zależy jak interpretujesz "jutro" jak jako stałą to nigdy nie przyjedzie...
Mama: to Marcin mówił że jutro przyjedzie?
Marek: Dzisiaj. Przecież sama z nim rozmawiałaś.
Ja: no mówił, że przyjedzie jutro ale dzwonił wczoraj!
Marek: no to zależy jak interpretujesz "jutro" jak jako stałą to nigdy nie przyjedzie...
niedziela, 16 sierpnia 2009
sobota, 15 sierpnia 2009
czwartek, 13 sierpnia 2009
Subskrybuj:
Posty (Atom)